Dead Island

dead_island.jpg

Wakacje na rajskiej wyspie to marzenie wielu Polaków. Jednak nasi rodacy z Techland podeszli do sprawy nieco inaczej. Rajska wyspa wprawdzie jest ważnym elementem tytułu, ale mówienie o wakacjach byłoby już sporym nadużyciem. No chyba, że ktoś uważa, że chciałby wypoczywać otoczony stadem krwiożerczych zombie.

To oni są głównymi wrogami w grze, a zadaniem gamera jest ubicie jak największej ilości zombiaków przy użyciu różnych rodzajów broni. Standardowo do dyspozycji mamy rekwizyty do bezpośredniego ataku – jak choćby wiosło, młotek czy nóż, lub też broń palną oraz różne ciekawsze gadżety, np. możliwość likwidowania wrogów przy pomocy prądu. Kolejne rodzaje broni można ulepszać wraz z postępem misji.

W Dead Island nie braku spektakularnych akcji i dużej ilości krwi – jak na FPS z udziałem zjadaczy mózgów przystało. Sama rozgrywka została też wzbogacona o element zmęczenia. Liczy się więc nie tylko celność i ilość amunicji, ale i kondycja głównego bohatera. Przy większej ilości truposzy do rozstrzelania, mogą zacząć się prawdziwe kłopoty.

Wówczas wsparciem może się okazać drugi gracz. Producenci Dead Island dali bowiem możliwość pokonywania kolejnych questów w trybie multiplayer. W rozgrywce zostały zawarte również inne elementy typowe dla wszystkich opowieści o zombie. Chodząc po wyspie spotykamy kolejne postaci, które ukrywają się przed zarazą.

Mogą nam one pomóc w wykonaniu zadania. Na koniec warto dodać, że Techland to firma odpowiedzialna m.in. za tytuł Call of Huares.

To gra, która jest dobrą rekomendacją polskiej firmy. Dead Island jest jej kolejną udaną produkcją.

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>