Call of Duty

Najprościej mówiąc, Call of Duty to wojskowy FPS. Co ciekawe, podobno jest to najlepiej sprzedająca się gra w historii. Nic dziwnego, że Activision przyjęło strategię wydawania kolejnej części rok po roku. Za każdym razem znajdują się gracze żądni nowych wrażen. A CoD potrafi ich dostarczyć bardzo wiele. Pierwsze części gry nawiązywały przede wszystkim do czasów II wojny światowej.
Można było walczyć na froncie wschodnim, brać udział w ataku na Normandię czy po cichu eliminować sprechającego wroga. Gracz przechodził przez kolejne etapy wojny wraz z różnymi postaciami. Oczywiście otrzymywał też dostęp do pokaźnego arsenału . W CoD-ie można sobie postrzelać z karabinków szturmowych, ciężkiego działa na okręcie, karabinu czołgu czy snajperki. Wraz z ukazywaniem się kolejnych części, producent zmieniał nieco charakter gry. Nowe Call of Duty to aktualne konflikty na bliskim wschodzie i nowoczesna broń.
Dla jednych graczy jest to zapewne zaleta, dla innych wada. Podobnie podzielone opinie gamerzy formułują na temat cut-scenek w grze. Właściwie granica pomiędzy filmikami a samą rozgrywką jest tu mocno zatarta. Często wykonywanie misji polega na przechodzeniu czegoś w rodzaju interaktywnego filmu. Z jednej strony gra zyskuje hollywoodzką fabułę i spektakularne akcje, z drugiej jednak stała się nieco liniowa i przewidywalna – gdy zaczniemy grać od początku po raz wtóry. CoD oferuje też rozbudowany tryb multiplayer.
Innych graczy możemy eliminować przy pomocy broni znanych z trybu single oraz bojowych pojazdów.